muzzz.plPraca › Gdy lekarz ignoruje pacjenta…

Gdy lekarz ignoruje pacjenta…

Medycyna idzie do przodu, jednak ludzie wciąż chorują i najprawdopodobniej będą chorować. Nie na wszystkie choroby są lekarstwa, a lekarze nie muszą być nieomylni…

Choroba ważniejsza od pacjenta

Pacjenci, którzy cierpią z powodu choroby z początku często powierzają się ufnie lekarzowi. Chcą dowiedzieć się co im dolega i jak mogą dojść do zdrowia. Jakie leki brać? Co jest przyczyną choroby? Czy lekarz wierzy w wyzdrowienie? – Zadają sobie i personelowi medycznemu takie pytania. Podręczniki medyczne nie znają odpowiedzi na wszystkie te pytania. Dodatkowo wiele lekarzy zapomina o tym, że pacjent potrzebuje nade wszystko otuchy. Od jego nastawienia zależy to jak szybko wyzdrowieje. Tymczasem wielu lekarzy ignoruje pacjentów – zwraca uwagę na chorobę, stara się o prawidłową diagnozę, lecz tak naprawdę nie widzi cierpienia pacjenta. To nie lekarz ma kontakt z pacjentem, który leży samotnie w szpitalu i nie może spać w nocy, lecz pielęgniarki, które są wzywane przez lezącego. Doktor wchodzi na chwilę do sali, chwilę rozmawia z pacjentem i idzie dalej. Nie można winić samych lekarzy – ci zazwyczaj mają co robić, a cały oddział pacjentów to naprawdę dużo. Do tego dochodzi buchalteria, którą musi się zająć zamiast chorymi…

podręczniki medyczne

Lekarz cudotwórca

Podręczniki medyczne jednak za mało podkreślają rolę autorytetu lekarza podczas leczenia. Pacjent naprawdę wierzy, że osoba, która ukończyła studia medyczne mu pomoże. Jeżeli sam lekarz nie wierzy, jak ma wierzyć chory?

Być może podręczniki medyczne powinny mocniej akcentować, iż lekarz nie tylko zleca leczenia, lecz także rozmawia z pacjentem i jest czujny na jego potrzeby, równiez te psychiczne...

Powiązane artykuły

Wiedza zawarta w publikacjach
Wiedza zawarta w publikacjach
Każda poważna dziedzina nauki posiada fachowe źródła wiedzy, które... (dalej...)
Co potrzebne jest w szpitalach?
Co potrzebne jest w szpitalach?
Lekarze pracujący w szpitalach i ośrodkach medycznych codziennie ratują życie... (dalej...)

Warto poczytać